„Being photogenic has nothing to do with looks.” Dana Lixenberg
Co to znaczy, że jest się fotogenicznym? Że zawsze wychodzi się dobrze na zdjęciach? Że niezależnie od kątu ustawienia aparatu, rodzaju obiektywu i oświetlenia wygląda się na zdjęciach pięknie?
No dobrze, w takim razie fotogeniczni są zawodowi modele i modelki. Muszą mieć odpowiednie rysy twarzy i figurę. Tak, oni zawsze będą wyglądać na zdjęciach super! Co więcej, doskonale wiedzą, jak się do zdjęć ustawić. Świetnie opanowali trudną sztukę pozowania. Poza światem modelingu takich osób jest naprawdę niewiele.
Co w takim razie z nami, czyli znaczną większością? Powinniśmy dać sobie spokój ze zdjęciami?
Po pierwsze, piękna nie da się zdefiniować jednym prostym zdaniem. I nie ogranicza się ono do kanonów przedstawianych w kolorowych pismach.
Piękne mogą być piegi na twarzy, dołki w policzkach i brodzie (och, jak ja je uwielbiam!), ciekawa mimika, siwe włosy i zmarszczki, błysk w oku, emocje, autentyczny uśmiech, blizny na naszym ciele. Piękne mogą być osobowość i nastawienie do świata, energia, ambicje oraz nasze pasje.
To właśnie chciałabym na swoich zdjęciach pokazywać.
Jak często robicie sobie zdjęcia? Dajcie znać w komentarzach?






Dodaj komentarz